Piotr Tymiński
"Lwowski ptak"
Po przeczytaniu powieści „Lwowski ptak” Piotra Tymińskiego długo towarzyszyły mi emocje wywołane wydarzeniami w niej opisanymi i dzielną walką młodzieży o wolny Lwów. Wraz z Tońką byłam na froncie, zwiedzałam z nią miasto i jej oczami poznałam topografię Lwowa. Znalazłam się w centrum walk młodych ochotników i śledziłam przebieg kolejnych potyczek z Ukraińcami, którzy chcieli Polakom odebrać miasto i uczynić z niego stolicę Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. Choć książka ukazuje okrutną walkę o wolność, to nie brak w niej opisów pełnych humoru. Jest napisana bardzo przystępnym językiem. Gdy się już ją zacznie, to trudno się oderwać i powrócić z walczącego Lwowa do rzeczywistości.
„Bohaterska obrona Lwowa widziana oczami dziewczyny.”
„Piętnastoletnia Tońka jest wielką patriotką. Swój protest przeciwko zawładnięciu polskim Lwowem przez Ukrainę wyraża chęcią przyłączenia się do walczącej młodzieży. Dowództwo uważa jednak, że dziewczyny mogą być co najwyżej sanitariuszkami, a nie stawać na froncie z bronią w ręku. Zdeterminowana Tońka nie zamierza się poddawać. Przebiera się za mężczyznę, ścina włosy i pod przybranym imieniem Hipolit dostaje się do liniowych oddziałów. Czy wzorem mitycznej królowej Amazonek, Hippolity, uda się jej stoczyć bohaterską walkę z nieprzyjacielem?
Ta poruszająca powieść została napisana dla uczczenia pamięci setek lwowskich dzieci, które w listopadzie 1918 roku chwyciły za broń, pragnąc bronić ojczyzny. Niesłychany patriotyzm, heroiczne bohaterstwo i chęć poświęcenia dla najwyższych idei sprawiły, że marzenia pokoleń mogły się spełnić.”
„Oficer spojrzał na mnie dość chłodno.
– Nie mam żadnych środków medycznych, więc funkcja sanitariuszki będzie bez zabezpieczenia medycznego.
– Ja się zgłaszam do szeregów bojowych.
– Mam kilka wolnych karabinów, ale jak panienka będzie wyglądała? Wróg z oddali pomyśli, że jaka czarownica z miotłą stoi! – zaśmiał się.
– Może to i dobrze, wtedy się wystraszy: Bo patrząc na was, z daleka się widzi, że tu same dzieciuchy – odparowałam.
– Ha, ha… – roześmiał się głośno. – I jeszcze pyskata. Przyjmuję na sanitariuszkę – powiedział tonem niedopuszczającym dyskusji.”
Źródło opisu: okładka powieści (ze zdjęcia nadesłanego przez autora)
Źródło okładki : zdjęcia udostępnione przez autora
AUtor
Piotr Tymiński urodzony w 1969. Historyk z wykształcenia i zamiłowania, specjalista w dziedzinie mniejszości narodowych w Polsce. Jego twórczości przyświeca myśl przekazywania czytelnikom wiadomości z naszych dziejów w jak najbardziej przystępny sposób. Autor poczytnych powieści historycznych: Wołyń. Bez litości oraz Przybysz.
Udostępnij