Trzy powieści, które prowadzą przez burzliwy XX wiek
- Właściwy cykl to „Trylogia Stulecie”, a nie seria Kingsbridge.
- Kolejność czytania obejmuje „Upadek gigantów”, „Zimę świata” i „Krawędź wieczności”.
- Fabuła rozciąga się od 1911 roku po schyłek zimnej wojny.
- Najważniejszym tematem są losy rodzin uwikłanych w wielką historię.
- To dobry wybór dla osób, które lubią obszerne powieści historyczne, wielowątkowość i wyrazistą fabułę.
Najczęściej chodzi o Trylogię Stulecie
Określenie „trylogia Kena Folletta” najczęściej odnosi się do cyklu znanego w Polsce jako „Stulecie”. Obejmuje on trzy powieści historyczne, których akcja przenosi się między Wielką Brytanią, Niemcami, Rosją, Stanami Zjednoczonymi i innymi miejscami ważnymi dla przemian XX wieku.Nie jest to jedna historia z tym samym bohaterem od pierwszej do ostatniej strony. Follett prowadzi czytelnika przez kilka pokoleń pięciu rodzin, pokazując, jak decyzje polityków, wojny i kryzysy gospodarcze wpływają na zwykłe życie. Dzięki temu wielka historia nie pozostaje suchą lekcją dat, tylko staje się tłem dla miłości, ambicji, zdrady i walki o przetrwanie.
Trzeba też odróżnić ten cykl od Kingsbridge. Druga seria rozgrywa się głównie w Anglii na przestrzeni wielu stuleci i obejmuje już pięć powieści, od „Filarów Ziemi” po „Zbroję światła”. Jeśli interesuje Cię XX wiek, wybierz „Stulecie”. Jeśli wolisz średniowiecze, religijne konflikty i budowę katedry, lepszym początkiem będą „Filary Ziemi”.
Kolejność czytania jest prosta, ale nie warto jej zmieniać
Najlepiej czytać książki w kolejności wydania. Każdy tom ma własny temat i częściowo zamkniętą fabułę, jednak kolejne powieści rozwijają losy potomków wcześniejszych bohaterów. Czytanie od środka oznacza więc utratę wielu emocjonalnych powiązań.
| Tom | Polski tytuł | Oryginalne wydanie | Najważniejszy okres |
|---|---|---|---|
| 1 | Upadek gigantów | 2010 | 1911-1918 |
| 2 | Zima świata | 2012 | lata 30. i 40. XX wieku |
| 3 | Krawędź wieczności | 2014 | okres zimnej wojny do 1989 roku |
Pierwszy tom jest więc właściwym wejściem do całej opowieści. Można technicznie zacząć od „Zimy świata”, ale to rozwiązanie polecam tylko osobom, które nie przeszkadzają sobie w poznawaniu historii od drugiego pokolenia. Wydania są obszerne i różnią się objętością. Dla przykładu obecne wydanie „Upadku gigantów” od Wydawnictwa Albatros ma 896 stron, dlatego przed zakupem dobrze sprawdzić format oraz rodzaj wydania.
Co dzieje się w poszczególnych tomach
Upadek gigantów
Początek serii przypada na 1911 rok, gdy Europa wciąż żyje pozornym spokojem. W tle narastają jednak napięcia między mocarstwami, konflikty klasowe i walka kobiet o prawa wyborcze. Bohaterowie zostają wciągnięci w pierwszą wojnę światową, rewolucję rosyjską oraz gwałtowne przemiany społeczne.
Follett splata losy arystokratów, górników, robotników i rewolucjonistów. Najciekawsze jest to, że wojna nie zostaje pokazana wyłącznie z perspektywy generałów. Widzimy również cenę ponoszoną przez rodziny, ludzi pozbawionych wpływu na decyzje podejmowane w gabinetach polityków.
Zima świata
Drugi tom przenosi ciężar opowieści na dzieci i młodszych członków rodzin poznanych wcześniej. Czytelnik trafia w sam środek epoki nazizmu, wielkiego kryzysu, drugiej wojny światowej i pierwszych napięć między dawnymi sojusznikami.
To najbardziej mroczna część cyklu. Pojawiają się pytania o odpowiedzialność jednostki, granice posłuszeństwa i cenę milczenia. Z mojego punktu widzenia właśnie tutaj najlepiej widać, że Follett nie opisuje historii wyłącznie jako ciągu wydarzeń. Pokazuje, jak ideologie wchodzą do domów i rozbijają relacje między bliskimi.
Przeczytaj również: Żmija i skrzydła nocy - o czym jest tom 1 Królestwa Nyaxii
Krawędź wieczności
Finał obejmuje czasy zimnej wojny, walki o prawa obywatelskie, konfliktu w Wietnamie, podziału Europy i upadku muru berlińskiego. Bohaterowie żyją już w świecie mediów, broni atomowej i globalnej polityki, ale ich problemy pozostają bardzo osobiste.
Ten tom jest szeroki geograficznie i politycznie. Obok wydarzeń w Stanach Zjednoczonych pojawiają się doświadczenia mieszkańców Niemiec, Związku Radzieckiego i innych państw bloku wschodniego. Największą siłą powieści jest pokazanie, że koniec wielkiej epoki zaczyna się od pojedynczych decyzji, odwagi i sprzeciwu.
Co wyróżnia tę sagę i komu może się spodobać
Największą zaletą cyklu jest połączenie panoramy historycznej z tempem powieści sensacyjnej. Follett często kończy rozdziały w momencie, który zmusza do dalszej lektury. Dzięki temu nawet osoby, które zwykle nie sięgają po literaturę historyczną, mogą szybko wejść w tę opowieść.
Nie oznacza to jednak, że seria będzie dobrym wyborem dla każdego. Trzeba zaakceptować dużą liczbę bohaterów, zmianę perspektyw i pokaźną objętość. Autor korzysta też z wyrazistych kontrastów między dobrem i złem, a część wątków romantycznych bywa mocno melodramatyczna. Dla jednych będzie to atrakcyjny składnik fabuły, dla innych element zbyt przewidywalny.
Po tę trylogię szczególnie warto sięgnąć, gdy lubisz:
- powieści obejmujące kilka pokoleń,
- historie osadzone w realiach politycznych i społecznych,
- bohaterów pochodzących z różnych klas i krajów,
- fabuły łączące romanse, konflikty rodzinne i wydarzenia historyczne,
- książki, które pozwalają śledzić przemianę świata przez dziesięciolecia.
Nie polecałabym jej natomiast osobom szukającym krótkiej, kameralnej powieści albo bardzo subtelnej psychologii postaci. Follett stawia na rozmach, klarowną narrację i mocne zwroty akcji, a nie na eksperyment formalny. To literatura popularna w najlepszym znaczeniu tego słowa, ale nie kronika naukowa.
Jak czytać, żeby nie zgubić rodzinnych powiązań
Przy pierwszym tomie dobrze zapisać sobie nazwiska pięciu głównych rodzin i kraj, z którym każda z nich jest związana. Nie jest to konieczne, lecz przyspiesza orientację, zwłaszcza gdy po kilkuset stronach pojawiają się kolejne pokolenia.
Najlepiej robić między tomami krótkie przerwy, ale nie kilkumiesięczne. Seria ma własny rytm, a pamięć o relacjach między bohaterami mocno wpływa na odbiór kolejnych części. Ja traktuję ją raczej jak jedną dużą kronikę podzieloną na trzy etapy niż trzy całkowicie niezależne książki.
Nie trzeba wcześniej znać historii XX wieku. Podstawowa wiedza pomaga, ale Follett objaśnia realia przez działania bohaterów i konsekwencje ich wyborów. Jeśli jakieś wydarzenie szczególnie Cię zainteresuje, warto potraktować powieść jako punkt wyjścia do dalszej lektury, a nie jako jedyne źródło wiedzy historycznej.
Ta trylogia najlepiej działa czytana jak rodzinna kronika
Najkrótsza odpowiedź brzmi: zacznij od „Upadku gigantów”, potem sięgnij po „Zimę świata”, a na końcu po „Krawędź wieczności”. Taka kolejność pozwala zobaczyć, jak wydarzenia pierwszej wojny światowej wpływają na następne pokolenia i prowadzą świat aż do końca zimnej wojny.
W mojej ocenie siła cyklu nie leży w absolutnej historycznej drobiazgowości ani w subtelności każdej postaci. Najlepiej działa jego szeroki oddech: po trzech tomach czytelnik ma poczucie, że przeszedł przez niemal cały dramatyczny wiek razem z ludźmi, którzy próbowali po prostu znaleźć swoje miejsce w zmieniającym się świecie.